Nie wzmacnia się procentu. Wzmacnia się słabe miejsce.
Na zdjęciu gotowego elementu widzimy przede wszystkim jego kształt i powierzchnię. Dopiero po przecięciu lub uszkodzeniu odsłania się konstrukcja wewnętrzna - regularna siatka, którą w druku 3D nazywamy wypełnieniem.
I właśnie wtedy najczęściej pojawia się pytanie: czy gdyby wnętrze było pełne, część byłaby mocniejsza?
Najprostsza odpowiedź brzmi: prawdopodobnie byłaby cięższa. Z wytrzymałością sprawa jest bardziej złożona.
Widoczna siatka nie oznacza oszczędzania na materiale
Wypełnienie nie jest przypadkową pustką ukrytą wewnątrz wydruku. Tworzy zaplanowaną konstrukcję, która podpiera zewnętrzne powierzchnie, stabilizuje element i pomaga przenosić obciążenia. Jego gęstość oraz układ dobiera się do konkretnego zastosowania.
Pełne wnętrze nie jest więc domyślnie najlepszym rozwiązaniem. W wielu częściach oznaczałoby znacznie dłuższy czas produkcji, większe zużycie materiału i wyższą masę, ale bez proporcjonalnego wzrostu trwałości.
Pęknięcie nie zaczyna się od liczby wpisanej w programie
Element zwykle poddaje się w określonym miejscu: przy otworze, przewężeniu, ostrym przejściu, mocowaniu albo połączeniu kilku powierzchni. To właśnie tam mogą skupiać się naprężenia.
Jeżeli najsłabszym punktem jest geometria części lub niekorzystny kierunek ułożenia warstw, zwiększenie wypełnienia z 30% do 100% nie rozwiąże automatycznie problemu. Wydruk może stać się droższy i cięższy, a mimo to nadal pęknąć w tym samym miejscu.
Nie wzmacnia się procentu. Wzmacnia się słabe miejsce.
Czasami lepszy efekt daje zwiększenie liczby ścianek. Szczególnie w elementach poddawanych zginaniu lub skręcaniu zewnętrzna część przekroju ma duże znaczenie. Innym razem potrzebna jest zmiana orientacji druku, zastosowanie innego materiału, pogrubienie wybranego fragmentu albo łagodniejsze przejście pomiędzy powierzchniami.
Na wytrzymałość części wpływają między innymi:
Dopiero po uwzględnieniu tych czynników można rozsądnie określić rodzaj i procent wypełnienia.
Czy 100% wypełnienia jest niepotrzebne?
Nie. Są części, w których pełne lub niemal pełne wnętrze ma uzasadnienie. Dotyczy to na przykład niewielkich elementów pracujących pod dużym naciskiem, miejsc przeznaczonych do wiercenia i gwintowania albo konstrukcji wymagających większej masy.
Nie powinno być jednak traktowane jako uniwersalna recepta na wytrzymałość. Część z dobrze dobraną geometrią, odpowiednią liczbą ścianek i rozsądnym wypełnieniem może sprawdzić się lepiej niż lity wydruk przygotowany bez uwzględnienia kierunku działających sił.
Najpierw zastosowanie, później ustawienia
Najważniejsze pytanie nie brzmi więc: „Ile procent wypełnienia?”, ale: „W jaki sposób ten element będzie pracował?”
W 3Dfactory.biz dobieramy parametry wydruku do jego rzeczywistego zastosowania. Jeżeli część ma przenosić obciążenia, warto przekazać nam nie tylko model lub wymiary, ale również informacje o miejscu montażu, sposobie działania siły i warunkach użytkowania.
Dzięki temu materiał trafia tam, gdzie naprawdę może zwiększyć trwałość, zamiast jedynie wypełniać całe wnętrze.
Potrzebujesz części wykonanej na zamówienie? Prześlij nam zdjęcia, wymiary lub gotowy model 3D. Sprawdzimy, jakie rozwiązanie będzie miało największy sens.
