Jedziesz leasingowanym autem przez Czechy? Możesz zapłacić cudze mandaty

admin_panel_settings
Admin
2026-01-08 09:29:02
Wielu polskich kierowców nie zdaje sobie sprawy z bardzo specyficznych i surowych zasad obowiązujących w Czechach. Dotyczy to szczególnie osób poruszających się samochodami leasingowanymi — zarówno osobowymi, jak i ciężarowymi.

To nie teoria. To realne przypadki, które kończą się zatrzymaniem pojazdu na drodze.

Jak działa czeski system egzekwowania mandatów

W Czechach mandaty z fotoradarów i kontroli drogowych są powiązane nie tylko z kierowcą, ale przede wszystkim z właścicielem pojazdu wpisanym w dokumentach.
W przypadku leasingu właścicielem jest firma leasingowa, a nie użytkownik.

Podczas kontroli czeska policja ma dostęp do rejestru zaległych kar przypisanych do właściciela pojazdu. Jeżeli firma leasingowa nie opłaciła wcześniejszych mandatów — nawet za inne pojazdy ze swojej floty — obecny kierowca może zostać zobowiązany do zapłaty całej kwoty na miejscu.

Co może zrobić policja podczas kontroli

Jeśli system pokaże zaległości:

funkcjonariusz może zażądać natychmiastowej zapłaty,

w przypadku odmowy ma prawo:

zatrzymać dowód rejestracyjny lub tablice,

unieruchomić pojazd,

zakazać dalszej jazdy do czasu uregulowania należności.

Nie ma znaczenia, że kierowca nie popełnił wykroczenia. Liczy się fakt, że korzysta z pojazdu, którego właściciel figuruje w rejestrze dłużników.

Dlaczego to tak działa

Czechy od kilku lat konsekwentnie uszczelniają system egzekwowania kar drogowych. Dla nich pojazd to nośnik odpowiedzialności finansowej, a nie wyłącznie kierowca w danej chwili.
W praktyce oznacza to przeniesienie ryzyka zaległości leasingodawcy bezpośrednio na użytkownika pojazdu.

Realne konsekwencje dla kierowcy

Polscy kierowcy relacjonują przypadki:

zatrzymania pojazdu na granicy lub w głębi kraju,

konieczności zapłaty kilku lub kilkunastu tysięcy koron,

wielogodzinnych postojów na parkingach policyjnych.

Dopiero po opłaceniu zadłużenia można kontynuować podróż, a odzyskanie pieniędzy od firmy leasingowej bywa długim i skomplikowanym procesem.

Co zrobić przed wyjazdem do Czech

Przed każdą podróżą leasingowanym pojazdem przez Czechy warto:

Skontaktować się z firmą leasingową i uzyskać pisemne potwierdzenie braku zaległości.

Zapisać numer kontaktowy do opiekuna leasingu — na wypadek kontroli.

Mieć przygotowane środki finansowe na wypadek nagłej konieczności zapłaty.

Podsumowanie

Czechy nie żartują z mandatów.
Jeżeli jedziesz leasingowanym autem i firma leasingowa ma nieuregulowane kary — to Ty stajesz się ich gwarantem na drodze.

Warto o tym wiedzieć, zanim zobaczysz niebieskie światła na czeskiej autostradzie.

Dodaj komentarz